6 stycznia 2015

Dzień z życia M. Cały rok w skrócie :)

Witajcie:)

Dokładnie wczoraj minął rok, od kiedy napisałam pierwszego posta na blogu: http://dzien-m.blogspot.com/2014/01/nowy-rok-i-co-i-inglot.html.

Miesiąc później, 3-ego lutego przyszła na świat moja druga córcia, Natalka: http://dzien-m.blogspot.com/2014/02/nowosci-raczej-nowosc-i-sama-radosc.html

W marcu, dostałam od mojego męża farbki akrylowe, cobym mogła zacząć szaleć ze zdobieniami http://dzien-m.blogspot.com/2014/03/kwiatowe-mani-dla-wszystkich-pan.html... z czasem okazało się, że moje zdolności plastyczne zatrzymały się w rozwoju na etapie przedszkolaka, ale i tak czasami po nie sięgam: http://dzien-m.blogspot.com/2014/10/rozdanie-paznokciowy-klub-z-okazji-100.html.

W kwietniu, z okazji imienin zakupiłam swój pierwszy lakier Essie: http://dzien-m.blogspot.com/2014/04/essie-too-too-hot-czy-jest-na-prawde.html i tak zaczęła się moja wielka miłość do tej marki. Było to też moje jedno z dwóch największych odkryć tego roku :)

Jedno z ciekawszych według mnie, a zarazem bardzo prostych paznokciowych wzorków wykonałam w majuhttp://dzien-m.blogspot.com/2014/05/dalmatynczyk-czy-aciate.html.

W czerwcu było u mnie bardzo kolorowo i młodzieżowo: http://dzien-m.blogspot.com/2014/06/kolorowo-i-trampkowo.html, zważywszy na fakt, że w tym właśnie miesiącu obchodziłam swoje 30-te urodziny: http://dzien-m.blogspot.com/2014/06/juz-30-lat-za-mna.html :)

W lipcu udało mi się wykonać bardzo ciekawe mani dla Paznokciowego Klubu. Osobiście strasznie mi się podobało: http://dzien-m.blogspot.com/2014/07/distressed-nails-dla-paznokciowego-klubu.html. W moje łapki wpadły też pierwsze lakiery Kiko: http://dzien-m.blogspot.com/2014/07/violet-micro-glitter-czyli-kiko-w.html

Na przełomie lipca i sierpnia udało się nam wyrwać na kilkudniowy urlop z dzieciakami do Zakopanego: http://dzien-m.blogspot.com/search?updated-max=2014-08-09T10:04:00%2B02:00&max-results=5

Również w sierpniu odwiedziła nas moja siostra ze swoimi córciami, więc miałam na kim eksperymentować: http://dzien-m.blogspot.com/2014/08/gradient-dla-siostry-i-siostrzenicy.htmlhttp://dzien-m.blogspot.com/2014/08/galaxy-nails-na-trzy-sposoby.html.

We wrześniu wykonałam swoje pierwsze zdobienie z stylu Half Moon: http://dzien-m.blogspot.com/2014/09/half-moon-nails-by-essie.html.

W październiku udało mi się wygrać w Zabawie w kolory (+) http://dzien-m.blogspot.com/2014/10/zabawa-w-kolory-i-srebro.html . Nawet nie wiecie jak miło mi było, gdy dostałam maila z informacją, że na mnie głosowałyście :) Zakupiłam również pierwszą, naprawdę dobrej jakości, płytkę do stempli: http://dzien-m.blogspot.com/2014/10/stempelki-z-b-loves-plates-b01-geometry.html . To dzięki niej teraz stałam się stempelkowym maniakiem :) Postanowiłam również zmalować coś na nowo w projekcie u Puszki Try Again: http://dzien-m.blogspot.com/2014/10/projekt-try-again-i-moje-roze.html.

W listopadzie udało mi się zmalować moje najlepsze Galaxy ever: http://dzien-m.blogspot.com/search?updated-max=2014-11-07T00:05:00%2B01:00&max-results=5.

Grudzień natomiast stał pod znakiem zimowych zdobień: http://dzien-m.blogspot.com/2014/12/sweterkowo-i-zimowo-z-pytka-qa57.html

Styczeń 2015 zaś zaczęłam od mojej największej miłości zeszłorocznej, czyli płytek do stempli. Tym razem były to upragnione: http://dzien-m.blogspot.com/2015/01/pytki-moyou-london.html.




Dzięki Wam pisanie stało się moją pasją, moim oderwaniem od rzeczywistości. Miejscem, w którym choć na chwilę mogę pomyśleć tylko o sobie. Odkryłam wiele ciekawych blogów, prowadzonych przez osoby z ogromną pasją, posiadające niezwykły talent i wspaniałą osobowość.
To był wspaniały rok. Mam jednak nadzieję, że w kolejnych latach uda mi się osobiście poznać przynajmniej jakąś część tego blogowego świata, na żywo.

Mam nadzieje, że Was nie zanudziłam. Na koniec pokażę Wam, co pojawi się już niedługo :)


Trzymajcie się ciepło i do następnego, M.