Tak jak wspominałam we wczorajszym poście, dzisiaj zaprezentuję Wam moje zdobienie wykonane na prawej ręcę - już samo to brzmi strasznie :)
Ale zanim do tego dojdę chciałam Wam powiedzieć dwie rzeczy, chyba dwie ;)
Zrobiłam dwa różne zdobienia na dłoniach, ponieważ chciałam pokazać Wam że z okazji Halloween można poszaleć z kolorami, stemplami i wogóle poszaleć:) A tak serio miałam 4 koncepcje kolorystyczne i nie umiałam wybrać najlepszej. Zrobiłam więc losowanie
i wybrałam dwie wersje. Pierwszą widziałyście wczoraj, druga prezentuje sie tak:
Czy jestem z niej zadowolona? Średnio. Niby jest ok, ale nie przemawia do mnie. Nie robiłam tym razem gradientu, po prostu za pomocą farbek akrylowych stworzyłam nocne niebo i chyba nie wyszło. Tło jest za ciemne i zarówno wiedźma z palca serdecznego, jak i upiorny dom z kciuka są słabo widoczne. No chyba, że ktoś ma lupę ;)
Do zdobienia wykorzystałam:
- płytki: BPL-031 oraz hehe057,
- lakiery: Essie Licorice, Golden Rose Rich Color nr 76, do stempli: Colour Alike& B Loves Plates Kind of White S, Kind of Black S.
Jak się okazało nie mam zdjęcia z Licorice... peszek normalnie. Nic to, może mąż jeszcze się zlituje i zrobi nową fotkę, jak nie musicie mi uwierzyć na słowo że to Właśnie nim malowałam palec wskazujący i środkowy. A jeśli chcecie poczytać coś więcej na temat tego lakieru, zapraszam TUTAJ
- farbki akrylowe,
- odżywka Maybelline Express Mnicure, Top Coat Avne Gel Shine, bazy Peel Off do Miss Sporty aby zabezpieczyć okolice wokół skórek.
Zdjęcia próbowałam robić sama, ale nie wyszły.... Dlatego poprosiłam o pomoc mojego ślubnego, który dzięki temu ma wkład w proces powstawania dzisiejszego wpisu :)
Możecie przy okazji pooglądać kawałek mojej osoby, ale uprzedzam że modelka ze mnie żadna :D
Nie byłabym sobą, gdybym czegoś jeszcze nie zmajstrowała, dlatego też kolejny raz sięgnęłm po matujący top od Manhattan (poczytać na jego temat możecie TUTAJ ), i gotowe :)
Jak Wam sie podoba taka Halloween'owa propozycja?
Jeśli pazurki w nienagannym stanie utrzymają się do poniedziałku, to nie będzie kolejnego zdobienia na Halloween. Natomiast jeśli coś się zepsuje to zaprezentuję Wam moje kolejne pomysły :). Ale wiecie, spokojnie z emocjami - to przecież nic pewnego :)
Na jutro natomiast szykuję dla Was wpis dotyczący ozdób DIY na Halloween- będą głównie zdjęcia, więc zapraszam :)
Czekam na Wasze komentarze. Piszcie które zdobienie Wam się bardziej podoba.
Trzymajcie się ciepło i do następnego, M




































