20 września 2014

Lovely & OPI czyli french w kolorach :)

Witajcie:)

Dzisiaj post z cyklu wygrzebane z dysku, czyli coś co było ze mną jakieś dwa miesiące temu :)


Dzisiejszym bohaterem będzie Lovely I Love Summer w numerze 3,(czyli mój ulubieniec lata)


w towarzystwie OPI Funky Dunkey.


Oba te lakiery są godne polecenia. Mają świetną pigmentację, bardzo dobrze się je aplikuje i ogólnie praca z nimi to czysta przyjemność :) Całość nosiło mi się bardzo dobrze i gościła u mnie aż 4 dni i mi się nie znudziła.
O Lovely możecie poczytać tutaj, natomiast OPI wciąż czeka na swoje 5 minut :).

Z racji mojego stanu chorobowego pozwolę sobie w tym momencie zakończyć (i tak nie specjalnie rozwiniętą) część teoretyczną i zaprosić Was serdecznie do przeglądania zdjęć i komentowania :)









Z komentarzy pod ostatnim postem wiem, że lakier Lovely podbił i Wasze serca:) a jak Wam się podoba w takim wydani? Jak zawsze czekam na Wasze komentarze.


Trzymajcie się ciepło i do następnego, M