15 stycznia 2014

Silver or Navy Sky... Eveline miniMAX 425 i Golden Rose Rich Color 20.

Witajcie:)

Dziś będzie dwojako:) Z jednej strony opowiem wam o lakierze, który dobrze znam i wiem czego się mogę po nim spodziewać.  Z drugiej natomiast debiut nie tylko samego lakieru, ale wręcz firmy Eveline. Może to wyda się dziwne, ale jeszcze nigdy nie stosowałam żadnego lakieru (ani też odżywki) wyprodukowanej przez firmę Eveline Cosmetics.


Może an początek w skrócie wyjawię jak powstało powyższe ( i poniższe) dzieło na moich paznokciach: pod lakier nałożyłam bazę z Essence, palec serdeczny oraz kciuk zostały pomalowane lakierem GR, natomiast pozostałe Eveline. Następnie nakleiłam ozdoby z Inglota a całość utrwaliłam topem SH Instra-Dri A teraz...

Wykorzystane produkty
Ozdoby do ciała i paznokci Inglot od lewej nr 29, 30.












... czy chcecie popatrzeć w gwiazdy? Jeśli tak, to zapraszam:)





Na początek wspomnę o Lakierze Golden Rose z serii Rich Color w numerze 20:



  • wykończenie typu foil,
  • bardzo dobre krycie. Praktycznie jedna warstwa wystarczy, ja natomiast standardowo nałożyłam 2 cienkie,
  • duży, wygodny pędzelek, bardzo dobrze rozprowadza lakier na płytce paznokcia,
  • konsystencja dość rzadka, nie lejąca (nie rozlewa się po skórkach),
  • bardzo szybko wysycha,
  • lakier nie pozostawia smug ani śladów, po zaschnięciu wygląda jednolicie,
  • pojemność: 10,5 ml,
  • cena od 5 zł - 6,90 zł,
  • dostępność: sklepy/wyspy GR, sklep internetowy GR, osiedlowe drogerie,
  • trwałość, około 4 dni (do kolejnego mani) bez odprysków.
Bardzo serdecznie polecam ten lakier. Świetnie się nim maluje. Bardzo dobra jakość, za przystępną cenę.

Moja ocena: 5.





To co pewne i znane już za nami, teraz czas na nowości.

 Lakier Eveline miniMAX w numerze 425.



Jak zapewnia nas producent, lakier ma szybko wysychać i wytrzymywać długo (do 9 dni). Schnie rzeczywiście bardzo szybko, nie wypowiem się jednak na chwilę obecną na temat jego wytrzymałości. Podzielę się z wami natomiast moimi wrażeniami na jego temat:
  • przepiękny granatowy odcień o satynowym wykończeniu,
  • przyzwoity czas schnięcia,
  • konsystencja rzadka, nie lejąca,
  • nie pozostawia smug, 
  • pojemność: 5 ml,
  • cena: około 6-7 zł (ja swój kupiłam na promocji i przyznam się szczerze, że ceny nie pamiętam),
  • dostępność: drogerie Hebe, Rossmann, drogerie posiadające szafy Eveline, osiedlowe drogerie,
  • aplikacja: no cóż i tu powiem szczerze mnie troszkę zawiódł... aby osiągnąć efekt jak w buteleczce konieczne jest nałożenie jednej cienkiej i drugiej zdecydowanie grubszej warstwy, ewentualnie 3 cienkich (szczęście, że na prawdę szybko wysycha, bo nie lubię marnować czasu czekając aż lakier zaschnie),
  • pędzelek, dla mnie niestety za cienki ( poniżej wkleję zdjęcie pędzelków obu lakierów do porównania),  musiałam się nim trochę napracować.


Reasumując: jeśli jego wytrzymałość będzie na prawdę dobra, to jestem w stanie wybaczyć mu drobne niedociągnięcia w postaci pędzelka i ilości warstw potrzebnych do pełnego krycia bez prześwitów. 
Dla tego koloru warto się troszkę napracować.

AKTUALIZACJA
Dziś mamy 17.01.2014 r. piątek - dzień zmywania. Powiem szczerze, że ciężko mi było rozstać się z tym lakierem. Po tych kilku dniach noszenia,  pozostał on w stanie nienaruszonym. Nie było ani kawałeczka odprysku, końcówki w stanie nienaruszonym... Dawno żaden lakier mnie tak miło nie zaskoczył.
Gdyby nie to, że mam tych lakierów całkiem sporo i najzwyczajniej szkoda mi nosić jeden kolor długo na paznokciach, to pewnie bym go jeszcze pomęczyła. Kto wie, może te obiecywane przez producenta 9 dni...:)
Moja ocena to 5+.







I jak wam się podoba takie połączenie kolorystyczne?  Wolicie Silver czy raczej Navy?
Czekam na wasze komentarze.

Trzymajcie się ciepło i do następnego, M.