24 stycznia 2014

Ekspresowe mani z dwoma wspomagaczami:). Czyli moi faworyci od Sally Hansen.

Witajcie:)

Dziś chciałam podzielić się z Wami moją opinią na temat dwóch produktów, których z pewnością nikomu przedstawiać nie muszę. Są to mianowicie dwa preparaty przyspieszające wysuszanie lakieru od Sally Hansen: Insta-Dri oraz Dry Kwik.


Zanim jednak do tego dojdzie, streszczę Wam jak to do tej pory u mnie było. 
Pierwszy lakier nawierzchniowy jaki zakupiłam był z Inglota, już nawet nie pamiętam jego nazwy. Średnio byłam z niego zadowolona i dokonując kolejnego zakupu zmieniłam go na  Diamond Top Coat (również z Inglota). Muszę Wam powiedzieć, że w sumie Inglot na tamte czasy był dla mnie najbardziej dostępnym z możliwych punktów w których mogłam się zaopatrzyć w lakiery nawierzchniowe. Top ten jednak również nie nie powalił, więc szukałam dalej...
Kolejny był nabłyszczacz diamentowy z Color Alike zakupiony w ich sklepie internetowym, następnie Polishield 3 in 1 od Orly (trwałość lakierów po nim była powalająca, ale czas schnięcia... dla mnie zbyt długi). Dalej Top Coat do Essence, zakupiony od tak, z przypadku. 
Aż wreszcie trafiłam na Sally Hansen Insta-Dri...
... i tak oto pozostałam mu wierna:).


Jest to pierwszy wysuszacz, który rzeczywiście po nałożeniu na lakier kolorowy w trybie szybkim (nie błyskawicznym) wysusza go (producent zapewnia nam wysuszenie w 30 sekund... aż tak dobrze nie ma:).
Nie powiem, nie pozostawia super połysku, paznokcie po jego nałożeniu nie wyglądają jakby były żelowe, ale akurat dla mnie najważniejszy jest czas schnięcia i na to stawiam!
Producent zaleca nałożyć go około 2 minuty po aplikacji lakieru kolorowego. Powiem szczerze, że ja nakładam go około 5 minut po nałożeniu emalii kolorowej, a następnie po odczekaniu kolejnych 5 minut (lakier jest jeszcze wtedy wilgotny) wsmarowuję oliwkę w skórki i gotowe. Mogę wracać do prac domowych i nie przejmować się niczym. Cała zabawa z malowaniem paznokci (baza, z reguły 2 warstwy lakieru kolorowego, aplikacja wysuszacza i w pełni suchy lakier) zajmuje mi około 30 - 40 minut.

Dla osób które lubią konkrety, mam jeszcze kilka ważnych informacji:
  • opakowanie: szklana, czerwona buteleczka,
  • pojemność: 13,3 ml,
  • pędzelek: dość długi i w miarę szeroki,
  • konsystencja: przeźroczysty, dość gęsty płyn,
  • aplikacja: bezproblemowa, choć z czasem preparat ten (jak każdy wysuszacz z jakim miałam do czynienia) gęstnieje, ale tragedii podczas nakładania nie ma,
  • dostępność: drogerie sieciowe typu Hebe niektóre drogerie Natura i Rossmann, oraz drogerie internetowe,
  • cena: w zależności od tego gdzie kupujemy, od około 15 zł do 30 zł,
  • skład: (bezpieczny dla kobiet w ciąży) Ethyl Acetate, Alcohol Denat., Butyl Acetate, Cellulose Acetate Butyrate, Acrylates Copolymer, Trimethyl Pentanyl Diisobutyrate, Sucrose Benzoate, Triphenyl Phosphate, Nitrocellulose, Etocrylene, Isopropyl Alcohol, Benzophenone-1, Dimethicone, CI 60725 (20.03.2007.)


Czy polecam ten produkt? Jeśli tak jak Ja, szukacie czegoś co w szybki i skuteczny sposób osuszy wasz lakier kolorowy, to jak najbardziej. Wspominałam już, że nie daje on super połysku, dlatego ten aspekt każdy musi przeanalizować pod swoim kątem. 
Nie wypowiadałam się   natomiast na temat przedłużania trwałości, ponieważ  u mnie praktycznie każdy lakier zostaje w stanie nienaruszonym do kolejnego mani  (przy wszystkich z wyżej wymienionych lakierów nawierzchniowych tak było). 
Czy zakupię go ponownie? Oczywiście. 
Jest to mój numer jeden i zasługuję na 5.

Zastanawiacie się więc pewnie, dlaczego, skoro jestem z niego tak zadowolona zdecydowałam się na zakup Dry Kwik...


... otóż nie każdy lakier można potraktować wysuszaczem w formie lakieru. Tak jest miedzy innymi z lakierami piaskowymi (po potraktowaniu ich standardowym topem nawierzchniowym zanika ich faktura).Większość z piaskowców zasycha w miarę szybko, ale zdarzają się i takie egzemplarze np. My Secret, które schną nieco dłużej, a że Ja nie mogę sobie na to pozwolić sięgam wtedy po wysuszacz w oliwce:)

Jak to z nim jest. Otóż, podobnie jak w przypadku Insta-Dri nakładam go na okolice skórek około 5 min po pomalowaniu paznokcia, a następnie delikatnie wsmarowuje w płytkę.Nie dość, że lakier błyskawicznie wysycha (według producenta ma to być 60 sekund...) co trwa około 2 minut, to moje skórki pozostają delikatnie nawilżone:). Czegóż chcieć więcej.

Dodatkowo wspomnę, iż :
  • opakowanie: to przeźroczysta, zgrabna buteleczka,
  • pojemność: 13,3 ml,
  • aplikacja: zamiast pędzelka jest pałeczka do nakładania oliwki (nakładanie jest bezproblemowe),
  • konsystencja i barwa: produkt jest w postaci bezbarwnej oliwki,
  • zapach:  jak dla mnie niczym się nie wyróżnia, nie jest ani intensywny, ani drażniący. Powiedziałabym, że jest dość neutralny
  • nie wpływa na kolor, ani jakość nałożonego pod spód lakieru,
  • skład: (bezpieczny dla kobiet w ciąży) Mineral Oil, Octyl Epoxy Tallate, Cyclopentasiloxane.
  • dostępność: j/w,
  • cena: od około 9 zł do 25 zł - 30 zł ( w zależności od miejsca zakupu).
Czy uważam ten produkt za godny polecenia, oczywiście:). 
Moja ocena to 5.


Jeśli jesteście na etapie poszukiwania swojego idealnego produktu do wysuszania lakieru, proponuję wypróbować któryś z wymienionych powyżej. Każdy z nich jest w innej formie, natomiast mają jedno zadanie, z którego się wywiązują bez zastrzeżeń: wysuszą każdy lakier w ciągu kilku minut:)


Mieliście wspomniane przeze mnie produkty od Sally Hansen? Dajcie znać jakie są wasze sprawdzone wysuszacze.


Trzymajcie się ciepło i do następnego, M.