25 września 2014

Fall in love by H&M

Witajcie:)

Ostatnio zaprezentowaną Wam zieleń nosiło mi się bardzo dobrze, ale...
...ale zieleń mi się znudziła i przyszła pora na ciepłą czerwień z dodatkiem ciepłego brązu.Ależ się ciepło zrobiło:)


Lakier który mam na swoich paznokciach jest kolejnym już weteranem mojej lakierowej kolekcji. Jest to tytułowy Fall In Love ze sklepu H&M. Kupiłam go kilka lat temu i nie mam pojęcia, czy nadal jest dostępny ponieważ w moim H&M nie mam już niestety lakierów. Dlatego też nie będę się nad  nim specjalnie rozpisywać. Powiem tylko, że nie mam co do niego żadnych uwag:)
Jest to dosyć ciemny odcień czerwieni z dodatkiem tonów pomarańczowych, jak nie brązowych. Jak dla mnie jest to kolor wypalonej cegły, na jesień idealny.




Palce: wskazujący i środkowy pomalowałam ciepłym, jasnym brązem z domieszką karmelu, ale i o dziwo delikatnie wpadającym w przybrudzony róż (wiem, że troszkę to skomplikowane, ale nie potrafię inaczej opisać tego koloru) z Essie o nazwie In Stitches.
Następnie za pomocą wykałaczki zmalowałam na nich jesienne listki przy użyciu Fall In Love, pastelowej (dość przykurzonej) żółci od Lemax oraz zieleni od Essie Shake Your $$ Maker.




Całość bardzo mi się podobała. Wyglądała dość imponująco, natomiast postanowiłam dorzucić do niej jeszcze więcej barw jesiennych i nałożyłam "rybią łuskę" od Pierre Rene. Top Flex French Manicure w numerze 11. Po tym zabiegu pazurki w słońcu mieniły się na żółto, pomarańczowo, czerwono, złoto i zielono. Istne szaleństwo:)

Wszystko, co znalazło się na mich pazurkach :)

Co tu dużo mówić. Obie wersje tego mani mnie urzekły. Powiem Wam, że w latach młodości (brzmi staro) ściany mojego pokoju pomalowane były na kolorek zbliżony do Essie i całość ozdobiona była kolorowymi kleksami (wykonanymi przy użyciu gąbki)  imitującymi liście. Sam wygląd bloga również nawiązuję kolorystyką do tzw. kolorów ziemi, czyli moich kolorów.
Powtórzę się pewnie jeszcze nie raz, ale po prostu kocham jesień :) :) :)





Ceglana czerwień jest moja ulubioną czerwienią sezonu jesiennego. Wysmukla dłonie, nadaje całości eleganckiego wyglądu, jest idealna :)





Czy Wy również znalazłyście już swoją czerwień idealną na najbliższe miesiące? Co sądzicie o takim zestawieniu kolorystycznym? Która wersja przypadła Wam do gustu?  Jak zawsze czekam Na Wasze komentarze.


PS na koniec bonusik dla wytrwałych


Tak oto prezentował się pędzelek od PR. Nastroszył się łobuz więc konieczne było strzyżenie :)

Trzymajcie się ciepło i do następnego, M.